Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Linki ˇ Kategorie Newsów


Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13
Najnowszy Użytkownik: AndrewCeD
Witamy
separator separatory wypompowywanie wody
żwir
Tylko rurowy (z rur do tego przeznaczonych, ułożonych ze spadkiem, wyposażony w studzienkę i pompke do skroplin, oraz filtry) gwarantuje jako-taką higienę. W żwirowym może się dziac wszystko -pleśń, robale, etc.żwirowy byłby również pdo tym względem niezły. O ile dobrze zrozumiałem oni argumentują, że ten "syf" jest tylko na początku wymiennika, a że nie ma dobrych udraznianie pionów warunków nie rozpszestrzenia się on i na wyjściu jest lepiej niż na początku. Bzdury o GWC żwirowym rozpowszechniają ludzie "od kabli, betonu i śrubek", którzy o biologii ostatni raz, to w szkole slyszeli. Znakomita większość pozornie oczywistych zjawisk przenoszona jest do warunków dalekich od tych, w których je obserwujemy. Bez odpowiednich warunków: światła, wody, temperatury nic nie urośnie.( to rośliny). A jak nie urosło, to co mają rozkładać te roztocza znane z zagnitej szklanki po kawie pozostawionej odłogiem w kącie? SIEBIE? Masz jakieś zastrzeżenia do rurowego ?
Wydaje mi się że rurowy może być droższy ze względu na duży głęboki wykop i dużą ilość rur fi 200. No i filtracja na kamyczkach wydaje się byc atrakcyjna w związku z czym ja przychylam się do żwirowego. Ale nie jestem pewien ... Nikt nie sprawdzil co sie dzieje i co sie wylęga w takim żwirze. A w rurze bądż co bądż warunki są do pewnego stopnia kontrolowane budową iLink powłoką antybekteryjną. W czym mianowicie szczelna rura jest gorsza od nieszczelnego żwiru?
Wewnąatrz żwirowca stale panują warunki dalekie od normalnych i sprzyjających tym ciągle wzywanym żyjątkom.
A o tym, że krowy tracą mleko jak nad pastwiskiem wiszą kable sieci WN też słyszeliście? Znam jednego, co tak ma! Od lat jest tego pewny!
agregat
Jak pojawil sie snieg to od razu w duzych ilosciach
Dlatego przy tej okazji chcialem zapytac uzytkownikow czy intensywne opady sniegu wplywaja jakos na prace pomp P-W? Czy nie tworzy sie zaspa na parowniku? Moze przy okazji jakies zdjecie?Ja to w ekogroszek chyba pójdę jednak ,jak gazu nie załatwię.Trza będzie raz na 3-4dni dorzucić i wywalić popiół ,bo coraz bardziej wątpie w te wynalazki.Francja,Włochy itp w rejonach gdzie śnieg jest rzadkośćią można się tym dogrzać i tyleJa mialem taki problem w samochodzie. Snieg taki walil, ze wycieraczki ledwie dawaly rade. I tak sobie pomyslalem, ze jak wiatrak nawiewa tak sniegu na parownik to moze byc niewesolo.dzisaj zrobilbym jak na Twoim zdeciu w kolejnym poscie, ale juz mam tak: na wysokosc podest 24cm z bloczkow betonowych, 30cm 2teownik i dopiero agregat
mysle ze jak na intuicyjne montowanie poszlo nieźle
wielu z tego powodu zreygnowalo i ... poszli w groszek , a niebawem bedzie podatek od CO2 od gospodarstw domowych, ciekawe na co zamienia
Dlatego zalozylem ten temat. Sek w tym, ze cos uzytkownicy niezbyt wylewni. Czyzby wszyscy przy lopatach?
studzienka
Posiadam już warunki i pozwolenie na budowę przyłącza kanalizacji.
Problem w tym że przez działke biegnie kanaliza 160 tylko że nie ma na niej studzienki.
W papierach wodociągów jest a w rzeczywistości nie.
Wiec musze zamointować dwie studzienki jedna na załamaniu przelotowa i druga na kanalizacji z Link dopływem lewym.
Ptania;możesz zaślepić jeden dopływ są nawet takie kinety z oryginalnym zaślepieniem lub takie do wycinania,Możesz wymurować klasyczną studzienkę na rurze a później górną część rury odciąć gumówką.
Ale ja tam specem nie jestem - widziałem natomiast jak ktoś tak robił.
możesz połączyć na mufie tylko takiej przeznaczonej do takich połączeń
Czy mogę zastosować kinetę zbiorczą i jeden dopływ zaślepić czy musi być z dopływm jednostronnym?
Jeżeli przy kopaniu okaże się nie trafimy na kielich to jak podłączyć kinetę do bosych końców obciętej rury, czy można zastosować mufę?
tworzywo
Zrezygnuj z filtrów. Masz filtr w wężu do zmywarki. A to, co poleci do baterii odfiltruje się w perlatorze. Jeśli dasz dodatkowe filtry na trójniku, to po prostu będziesz musiał je czyścić, rozkręcając trójnik.
Na Twoim miejscu jeśli wąż od zmywarki ma w nakrętce uszczelkę z drobniutkim filtrem to dał bym zwykły, tańszy zawór czerpalny bez wbudowanego filtra. Oczywiście musi mieć gwint do nakrętki - 3/4. Do baterii w zasadzie nie ma konieczności stosowania zaworku z filtrem bo sitko masz i tak na końcu wylewki ale może warto tak na wszelki wypadek zastosować jednak wersję z filtrem.. Rurę w ścianie inspekcje kanalizacji masz ze stali ocynkowanej? To może lepiej będzie zastosować nypel i trójnik z takiego też materiału. Są tańsze a i łatwiej Ci je będzie uszczelnić bo te mosiężne mają śliskie gwinty i przed nawinięciem pakuł trzeba będzie chyba je drasnąć parę razy czymś ostrym aby nadać szorstkość i pakuły nie zjeżdżały przy dokręcaniu no i nie zapomnij o paście. To samo tyczy się gwintów zaworków. Możesz jednak pójść na łatwiznę i użyć taśmy teflonowej. Zaletą tych mosiężnych jest z pewnością to, że nie będą rdzewieć od wewnątrz...Tak teraz jeszcz patrze do specyfikacji instalacji, i w sumie mam tam napisane, ze instalacja wodna jest wykonywana z tworzyw sztucznych. Czy w takim ukladzie podejscia na scianie (np. do baterii) rob sie tez z jakis tworzyw sztucznych czy normalne (np. mosiezne) gwinty tam posiadam i moge smialo kupowac zaworki mosiezne 1/2'' do podlaczania baterii? Niestety nie moge obecnie na miejscu stwierdzic tego.
Nie powinno się łączyć na ślepo wszystkiego ze wszystkim ze względu na korozję elektrochemiczną. Ale mosiądz - chromowany mosiądz można spokojnie.
wodne
My mamy taką baterie.
Działanie jej polega na tym że lekko chodzi w pozycjach od letniej do ciepłej wody i w pozycji zamknięte częściowo otwarte . Następnie jest punkt oporu, ale takiego lekkiego - nie, że młotkiem walisz i wówczas przeskakujesz ten punkt eko i możesz lać wodę gorącą lub (i) uzyskać mocne ciśnienie. Chcialem przylaczyc baterie zlewozmywakowa (a konkretnie jej zimna wode) oraz zmywarke Link w kuchni - ale mam tylko pociagnieta jedna rure z zimna woda (1/2'' jak mniemam). W zwiazku z tym moje pytanie jak to w miare prosto wymyslec, narazie mam tak:
- do rury w scianie wkrecam nypel 1/2''
- do nypla wkrecam trójnik
- z jednej strony do trojnika wkrecam zawor z filtrem ale bez rozety) i do tego wezyk do baterii
- z drugiej strony analogicznie i waz od zmywarki

Teraz z uwagi na moja prawie zerowa wiedze hydrauliczna mam pare pytan (jesli sa bardzo glupie lub proste to przepraszam):
- czy dobrze to wymyslilem, czy mozna to zrobic prosciej?
- czy jest sens robic te zawory z filtrami zaraz przed bateria/zmywarka? czy zostawic same zawory bez filtra?
- czy mozna laczyc jedna ksztaltke z mosiadzu z inna ktora jest z mosiadzu chromowanego?

Nic dodatkowego nie wciskasz, wszystkie części wymienne tylko trochę drogie.
doprowadzenie
dostałem od nich rachunek i na nim widnieje że przetyk pod ulicą 4m robiła firma wynajęta przez nich reszta robili oni łacznie z koparką ja za wszystko łacznie z tym nieszczęsnym przetykiem płaciłemOwszem, teoretycznie doprowadzenie wodociągu powinno należeć do gminy. Gmina może to zrobić. A potem, jak już to zrobi, może naliczyć specjalną opłatę "za wzrost wartości nieruchomości spowodowany doprowadzeniem przyłącza". Więc ja wolałem nie ryzykować i zrobiłem to na własny koszt. U mnie przyłącze ok. 60 metrów, zasuwa, studzienka wodomierzowa, wodomierz, kran na powierzchni, wszystkie materiały i robocizna z koparką włącznie, projekt przyłącza razem ok. 4900 zł.Przyłącze to przyłącze nie mylmy pojęć. Nie ważne czy na naszej posesji, czy na terenie drogi gminnej jego koszt pokrywa inwestor.
Gmina odpowiada tylko za rozbudowę głównej sieci i chyba nawet nie ma obowiązku wykonywania takowej w przypadku jej braku.
Mnie kanalizacja i wodociąg wyniosły w sumie około 3000zł + koparka, wykonanie własne (3 dni w 2 osoby) - długość 80m.
woda
Jeśli koniecznie potrzebujesz studni wodomierzowej której używanie po wybudowaniu domu będzie bez sensu więc zapewne zamontujesz dodatkowy wodomierz już w domu.
Poszukaj innego wykonawcy najlepiej w miejscowych wodociągach i ich ekipach remontowych, wtedy będzie bez projektu i odbiór darmowy bez starania, umawiania i papierów.
Chłopaki sobie dorobią a ty zaoszczędzisz z 1000 - 2000zł
Ja budując zakupiłem zbiornik 1m3 i napełniłem go w sumie 3 razy a po postawieniu SSZ zamontowałem przyłącze z wodomierzem w domu.
To pozwoliło mi zaoszczędzić połowę twojej sumy pogotowie wodociągowe.
Jeśli działka nie jest na odludziu i masz koło siebie sąsiadów którzy użyczą węża do napełnienia zbiornika to nie masz pogotowie wodociagowe się o co martwić a jeśli takie rozwiązanie jest niemożliwe to są inne sposoby tańsze od rozwiązania jakie przytoczyłeś.
rury
ie przeprowadzałem tak rozległych testów,ale dzięki uprzejmości pracownika techemu
po złożeniu reklamacji na zbyt wysoką niedopłatę ,temat mi się rozjaśnił.Niestety kombinacja zaworu termostatycznego i podzielnika elektronicznego
jest masakrą dla mieszkań o niekorzystnym współczynniku cieplnym.Jak wyżej wspomniano podzielnik zaczyna liczyć przy temp.grzejnika pow.26st
i różnicy między czujnikami 4 st.(akurat mój tak ma).Teraz wystarczy niewielki powiew chłodnego powietrza na zawór i ten wpuszcza nam trochę ciepłej
wody podgrzewając grzejnik powyżej 26st.Na rękę grzejnik niby zimny,ale jeśli w pokoju mamy poniżej 22 st. To zaczyna sobie pykać .Niektórzy
zakręcają grzejniki całkowicie i grzeją łazienką i jeśli jest ich odpowiednio dużo to szybko przekroczą koszta stałe a za resztę zapłacą
ci co nie mogą sobie pozwolić na zimne grzejniki.Po analizie rozliczeń z kilku lat okazuje się,że ilość ciepła zużytego na ogrzanie bloku jest
rok rocznie bardzo zbliżona ,natomiast ilość jednostek na podzielnikach znacznie spadła co spowodowało wzrost wartości jednostki
z 0,60 zł w sezonie 2007 na 1,10 zł w sezonie 2008.Dodam,że blok jest ocieplony i wszyscy lokatorzy mają plastikowe okna.
Niestety mieszkam na ostatnim piętrze, na rogu i chłodzi mnie z czterech stron.
Zastanawiam się czy nie lepszym rozwiązaniem było by grzanie na maksa ,a potem całkowite zakręcenie.
Podzielnik ma wpisaną moc grzewczą kaloryfera liczoną w moim przypadku z 90st. Jeśli charakterystyka nie jest liniowa przyłącza wody i kanalizacji
to lepiej krótko i mocno.Tak myślę ,ale mogę się mylić.
Jeśli zaś chodzi o rozliczenia z metra to nie jest tak jak niektórzy piszą, grzejniki na full i wietrzymy. grzanie 60m2 kosztowało mnie w 2008r 2400zł ,przy pełnej
termoizolacji ,plastikowych oknach i temp. ok. 21st.U nas koszta stałe są na poziomie
50% dlatego pisałem o przekraczaniu, ale mamy dodatkowo jeszcze nieopomiarowaną kuchnię i wszystkie środkowe mieszkania mają rurki z pionów a u mnie ich nie ma.To
już w zupełności wystarcza to przetrzymania zimy w cieplejszych lokalach.Duży wpływ ma wilgotność powietrza, dlatego kupiłem osuszacz żeby tyle nie wietrzyć i zakręciłem przyłącza wodykaloryfery.Spokojnie mam 18 st.przy 0 na dworze.
Swoją drogą to taki wyścig szczurów który prędzej czy później doprowadzi do likwidacji podzielników i płacenia z metra. uwaznie sledze te wszystkie watki dotyczace podzielnikow i nasuwa mi sie pytanie:
Jak myslicie czy przy podzielniku elektronicznym lepiej miec kaloryfer zeliwny czy np panelowy. Dlaczego takie pytanie?
Żeliwny dluzej sie nagrzewa, ale tez dluzej oddaje cieplo, panelowy szybciej sie nagrzewa , ale i tez szybciej stygnie(moze to jego "sprawnosc"), a zatem co sie bardziej oplaca przy przyłącza wody i kanalizacji podzielnikach elektronicznych - grzac starym zeliwnym czy zmienic na jakis nowy z mniejszym wspolczynnikiem UF (i tu kolejne pytanie gdzie znalezc taki katalog jakim dysponuje ISTA by wiedziec jaki bedzie mial najmniejszy ten wspolczynnik, a podobna moc do starego?)
Na moje rozumowanie (nie twierdze ze wlasciwe) lepiej miec taki co szybciej sie rozgrzeje ale i szybciej wystygnie gdyz szybciej doprowadze do ządanej temperatury pomieszczenia a pozniej odetne zasilanie cieplem i przestanie mi naliczac podzielnik(choc zdaje sobie rowniez sprawe z tego ze dluzej nagrzewajacy sie zeliwny zanim osiagnie temp zliczania podzielnika i stygnacy to tez plus bo ponizej 23 bedzie grzal a nie zliczal)
Wymyslilem sobie metode nastepujaca - odkrecam kaloryfer tak zeby termostat pusil wode tylko na chwile i do tego stopnia by kaloryfer nagrzewal sie tak by jego temp nie przekorczyla tego progu od ktorego nalicza (dajmy na to 23stopnie). Rezultat jest taki ze gora sie nagrzeje ( jest troche lepiej jak jest zakrecony termostat na zero bo cos przynajmniej jest cieple), ale to jednak niewiele daje. Czytalem gdzies ze jeszcze mozna dlawic i teraz pytanie lepiej przyłacza wody zdlawic na max gdyz wtedy mniejszym strumieniem poleci woda i mozna nagrzac tylko zeberka przed podzielnikiem - dobrze mysle? Nic bym z tym nie robil, ale 4 pietro, dach ocieplony tylko zuzlem, wszyscy pode mna kaloryfery caly rok zakrecone i temp 21 stopni (bo blok jako taki ocieplony)Ja przy zakreconych kaloryferach mam 17 stopni przy 0 na zewnatrz a okna nowe, drzwi uszczelnione. Jak ja ostatnia kondygnacja grzeje to oczywiscie wszystkim rurki grzeja z pionu,przyłącza wody i kanalizacjiale placic to tylko ja place bo kazdy ma zwroty. Tamten rok temp w pomieszczeniach 19 stopni ja doplata 200zl inni zwroty po 500zl, ja 19 stopni z grzaniem, oni bez grzania 21 (lazienka nie jest opomiarowana, piony rowniez). Nikt ze spoldzieni oczywiscie ani nie mysli bym mogl sprawdzic czy przynajmniej mam UF dobrze dobrany - paranoja, a to co odpowiadaja w pismach to niczym polemizowac z matematyka. Ista stwierdzila ze jest dobrze i juz. Mam wrazenie ze jakby im ista w obliczeniach dala 2+2 i wyszloby im 5 to tez by powiedzieli ze tak moze byc.
Tak było za komuny kiedy pokręcenie zaworem równało się powodzi.Mam znajomych na przyłacze kanalizacji osiedlach które wycofały się
z podzielników właśnie z powodów opisywanych w tym temacie Link i wcale nie płacą tak wiele.
Warunek-zawory termostatyczne na wszystkich grzejnikach.Wygodniej przecież jest ustawić termostat i mieć komfortowo
niż co chwila otwierać okno,a pewnie i grzyby wyginą w niektórych mieszkaniach.
odłam
Polska powinna wypowiedzieć nieformalną umowę z ponadnarodowym banksteryzmem. To wojujacy globalizm doprowadzi Polskę do nędzy, wynarodowienia i złych stosunków z sąsiadami.
Reprezentacja uniżonych wasali bandyckiego gloabalizmu to PO-PiS, czyli
kombatanci największego oszustwa w dziejach Polski, jakim była tak zwana „transformacja” pod czujnym okiem judaszy Link , czyli doradców Solidarności. To jest problem polityczny numer jeden.
O dziwo ojciec Tadeusz z Torunia stała się tubą jednego z odłamów tej szajki. Pozorowanie rywalizacji tych dwu ugrupowań politycznych to ciąg dalszy neokolonialnej niewoli Polski i Polaków.
fundusze
Celem wydatkowania funduszy unijnych ma byc wzrost zatrudnienia. Nie powinny byc zatem wydatkowane na postep techniczny, gdy z definicji jest on pracooszczedny? Z tej inwestycji nie bedzie zysku. Uni sie nie zwroci. Bedzie drukowac euro, ktore wchlonie postep techniczny, ale nie praca? Bedziej jej mniej, az braknie dla Niemcow, itp. itd., ect., ect. Populacja UE musialaby sie zmniejszac., otwarty rynek pracy nie pomoze, bo z definicji to postep techniczy czyni przepompownie mniejsza potrzebe pracy.
pompa
Gdzie zamontować pompę do ogrzewania centralnego w układzie otwartym na zasilaniu czy powrocie, ponieważ piec będzie w kuchni a rury do grzejników miały by przechodzić dołem pod stropem poziomo i do góry pod grzejniki. Strop o grubości około 0.5m.
Czy pompka da sobie radę na zasilaniu? Rozwiązanie musi być takie jak na schemacie z układem pod stropem do grzejników nie ma innej opcji ponieważ w mieszkaniu w każdym pomieszczeniu są po dwie pary drzwi oprócz łazienki i nie ma jak poprowadzić instalacji w pomieszczeniach i dla tego mam pewne obawy czy pompa na zasilaniu czy na powrocie wiadomo instalacja może się zapowietrzać proszę o fachowe doradztw Dla mnie w ogole ten uklad grawitacyjny i schemat jest prawie pozbawiony sensu. Po co go stosować skoro i tak właściwie nie zda on egzaminu kiedy zabraknie prądu. Tak naprawde w tym czasie woda podrzewana w kotle (na paliwo stałe) bedzie tylko dobrze zasilac grzejnik powyżej kotła i naczynie przelewowe. Jesli już w ogole chcesz stosować system z kotłem na paliwo stałe i taki uklad to zasilanie powinienes poprowadzic pod stropem nad kotłem i sprowadzić piony zasilające w dól do grzejnikow, ktore sie znajduja ponizej kotła. Powrót, jak najbardziej możesz poprowadzic po stropie piwnicy jak na twoim schemacie. Wtedy bedziesz miał zawsze pewnosć ze woda grzewcza bedzie miala pełny obieg i zasili nawet grzejniki poniżej kotła kiedy braknie prądu i nie wyrzuci ci wody przez naczynie przelewowe. Chodzi o to żebys miał jeden obieg grzewczy - do gory i w dól a nie jak masz teraz na schemacie: do gory, w doł, do gory. Jak są problemy techniczne z takim rozprowadzeniem to sie trzeba liczyc z tym co napisalem powyzej. Poza tym nie stosujesz zaworu róznicowego , tylko zawór zwrotny pionowy.
Strona 1 z 2 1 2 >
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.

  www.phpfusion.co.uk
separatory warszawa klimatyzacja klimatyzacja precyzyjna pogotowie kanalizacyjne Warszawa
  
Theme by RoadK1LL


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie