Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Linki ˇ Kategorie Newsów


Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 11
Najnowszy Użytkownik: estelleog18
Witamy
separator separatory
doprowadzenie
dostałem od nich rachunek i na nim widnieje że przetyk pod ulicą 4m robiła firma wynajęta przez nich reszta robili oni łacznie z koparką ja za wszystko łacznie z tym nieszczęsnym przetykiem płaciłemOwszem, teoretycznie doprowadzenie wodociągu powinno należeć do gminy. Gmina może to zrobić. A potem, jak już to zrobi, może naliczyć specjalną opłatę "za wzrost wartości nieruchomości spowodowany doprowadzeniem przyłącza". Więc ja wolałem nie ryzykować i zrobiłem to na własny koszt. U mnie przyłącze ok. 60 metrów, zasuwa, studzienka wodomierzowa, wodomierz, kran na powierzchni, wszystkie materiały i robocizna z koparką włącznie, projekt przyłącza razem ok. 4900 zł.Przyłącze to przyłącze nie mylmy pojęć. Nie ważne czy na naszej posesji, czy na terenie drogi gminnej jego koszt pokrywa inwestor.
Gmina odpowiada tylko za rozbudowę głównej sieci i chyba nawet nie ma obowiązku wykonywania takowej w przypadku jej braku.
Mnie kanalizacja i wodociąg wyniosły w sumie około 3000zł + koparka, wykonanie własne (3 dni w 2 osoby) - długość 80m.
woda
Jeśli koniecznie potrzebujesz studni wodomierzowej której używanie po wybudowaniu domu będzie bez sensu więc zapewne zamontujesz dodatkowy wodomierz już w domu.
Poszukaj innego wykonawcy najlepiej w miejscowych wodociągach i ich ekipach remontowych, wtedy będzie bez projektu i odbiór darmowy bez starania, umawiania i papierów.
Chłopaki sobie dorobią a ty zaoszczędzisz z 1000 - 2000zł
Ja budując zakupiłem zbiornik 1m3 i napełniłem go w sumie 3 razy a po postawieniu SSZ zamontowałem przyłącze z wodomierzem w domu.
To pozwoliło mi zaoszczędzić połowę twojej sumy pogotowie wodociągowe.
Jeśli działka nie jest na odludziu i masz koło siebie sąsiadów którzy użyczą węża do napełnienia zbiornika to nie masz pogotowie wodociagowe się o co martwić a jeśli takie rozwiązanie jest niemożliwe to są inne sposoby tańsze od rozwiązania jakie przytoczyłeś.
rury
ie przeprowadzałem tak rozległych testów,ale dzięki uprzejmości pracownika techemu
po złożeniu reklamacji na zbyt wysoką niedopłatę ,temat mi się rozjaśnił.Niestety kombinacja zaworu termostatycznego i podzielnika elektronicznego
jest masakrą dla mieszkań o niekorzystnym współczynniku cieplnym.Jak wyżej wspomniano podzielnik zaczyna liczyć przy temp.grzejnika pow.26st
i różnicy między czujnikami 4 st.(akurat mój tak ma).Teraz wystarczy niewielki powiew chłodnego powietrza na zawór i ten wpuszcza nam trochę ciepłej
wody podgrzewając grzejnik powyżej 26st.Na rękę grzejnik niby zimny,ale jeśli w pokoju mamy poniżej 22 st. To zaczyna sobie pykać .Niektórzy
zakręcają grzejniki całkowicie i grzeją łazienką i jeśli jest ich odpowiednio dużo to szybko przekroczą koszta stałe a za resztę zapłacą
ci co nie mogą sobie pozwolić na zimne grzejniki.Po analizie rozliczeń z kilku lat okazuje się,że ilość ciepła zużytego na ogrzanie bloku jest
rok rocznie bardzo zbliżona ,natomiast ilość jednostek na podzielnikach znacznie spadła co spowodowało wzrost wartości jednostki
z 0,60 zł w sezonie 2007 na 1,10 zł w sezonie 2008.Dodam,że blok jest ocieplony i wszyscy lokatorzy mają plastikowe okna.
Niestety mieszkam na ostatnim piętrze, na rogu i chłodzi mnie z czterech stron.
Zastanawiam się czy nie lepszym rozwiązaniem było by grzanie na maksa ,a potem całkowite zakręcenie.
Podzielnik ma wpisaną moc grzewczą kaloryfera liczoną w moim przypadku z 90st. Jeśli charakterystyka nie jest liniowa przyłącza wody i kanalizacji
to lepiej krótko i mocno.Tak myślę ,ale mogę się mylić.
Jeśli zaś chodzi o rozliczenia z metra to nie jest tak jak niektórzy piszą, grzejniki na full i wietrzymy. grzanie 60m2 kosztowało mnie w 2008r 2400zł ,przy pełnej
termoizolacji ,plastikowych oknach i temp. ok. 21st.U nas koszta stałe są na poziomie
50% dlatego pisałem o przekraczaniu, ale mamy dodatkowo jeszcze nieopomiarowaną kuchnię i wszystkie środkowe mieszkania mają rurki z pionów a u mnie ich nie ma.To
już w zupełności wystarcza to przetrzymania zimy w cieplejszych lokalach.Duży wpływ ma wilgotność powietrza, dlatego kupiłem osuszacz żeby tyle nie wietrzyć i zakręciłem przyłącza wodykaloryfery.Spokojnie mam 18 st.przy 0 na dworze.
Swoją drogą to taki wyścig szczurów który prędzej czy później doprowadzi do likwidacji podzielników i płacenia z metra. uwaznie sledze te wszystkie watki dotyczace podzielnikow i nasuwa mi sie pytanie:
Jak myslicie czy przy podzielniku elektronicznym lepiej miec kaloryfer zeliwny czy np panelowy. Dlaczego takie pytanie?
Żeliwny dluzej sie nagrzewa, ale tez dluzej oddaje cieplo, panelowy szybciej sie nagrzewa , ale i tez szybciej stygnie(moze to jego "sprawnosc"), a zatem co sie bardziej oplaca przy przyłącza wody i kanalizacji podzielnikach elektronicznych - grzac starym zeliwnym czy zmienic na jakis nowy z mniejszym wspolczynnikiem UF (i tu kolejne pytanie gdzie znalezc taki katalog jakim dysponuje ISTA by wiedziec jaki bedzie mial najmniejszy ten wspolczynnik, a podobna moc do starego?)
Na moje rozumowanie (nie twierdze ze wlasciwe) lepiej miec taki co szybciej sie rozgrzeje ale i szybciej wystygnie gdyz szybciej doprowadze do ządanej temperatury pomieszczenia a pozniej odetne zasilanie cieplem i przestanie mi naliczac podzielnik(choc zdaje sobie rowniez sprawe z tego ze dluzej nagrzewajacy sie zeliwny zanim osiagnie temp zliczania podzielnika i stygnacy to tez plus bo ponizej 23 bedzie grzal a nie zliczal)
Wymyslilem sobie metode nastepujaca - odkrecam kaloryfer tak zeby termostat pusil wode tylko na chwile i do tego stopnia by kaloryfer nagrzewal sie tak by jego temp nie przekorczyla tego progu od ktorego nalicza (dajmy na to 23stopnie). Rezultat jest taki ze gora sie nagrzeje ( jest troche lepiej jak jest zakrecony termostat na zero bo cos przynajmniej jest cieple), ale to jednak niewiele daje. Czytalem gdzies ze jeszcze mozna dlawic i teraz pytanie lepiej przyłacza wody zdlawic na max gdyz wtedy mniejszym strumieniem poleci woda i mozna nagrzac tylko zeberka przed podzielnikiem - dobrze mysle? Nic bym z tym nie robil, ale 4 pietro, dach ocieplony tylko zuzlem, wszyscy pode mna kaloryfery caly rok zakrecone i temp 21 stopni (bo blok jako taki ocieplony)Ja przy zakreconych kaloryferach mam 17 stopni przy 0 na zewnatrz a okna nowe, drzwi uszczelnione. Jak ja ostatnia kondygnacja grzeje to oczywiscie wszystkim rurki grzeja z pionu,przyłącza wody i kanalizacjiale placic to tylko ja place bo kazdy ma zwroty. Tamten rok temp w pomieszczeniach 19 stopni ja doplata 200zl inni zwroty po 500zl, ja 19 stopni z grzaniem, oni bez grzania 21 (lazienka nie jest opomiarowana, piony rowniez). Nikt ze spoldzieni oczywiscie ani nie mysli bym mogl sprawdzic czy przynajmniej mam UF dobrze dobrany - paranoja, a to co odpowiadaja w pismach to niczym polemizowac z matematyka. Ista stwierdzila ze jest dobrze i juz. Mam wrazenie ze jakby im ista w obliczeniach dala 2+2 i wyszloby im 5 to tez by powiedzieli ze tak moze byc.
Tak było za komuny kiedy pokręcenie zaworem równało się powodzi.Mam znajomych na przyłacze kanalizacji osiedlach które wycofały się
z podzielników właśnie z powodów opisywanych w tym temacie Link i wcale nie płacą tak wiele.
Warunek-zawory termostatyczne na wszystkich grzejnikach.Wygodniej przecież jest ustawić termostat i mieć komfortowo
niż co chwila otwierać okno,a pewnie i grzyby wyginą w niektórych mieszkaniach.
odłam
Polska powinna wypowiedzieć nieformalną umowę z ponadnarodowym banksteryzmem. To wojujacy globalizm doprowadzi Polskę do nędzy, wynarodowienia i złych stosunków z sąsiadami.
Reprezentacja uniżonych wasali bandyckiego gloabalizmu to PO-PiS, czyli
kombatanci największego oszustwa w dziejach Polski, jakim była tak zwana „transformacja” pod czujnym okiem judaszy Link , czyli doradców Solidarności. To jest problem polityczny numer jeden.
O dziwo ojciec Tadeusz z Torunia stała się tubą jednego z odłamów tej szajki. Pozorowanie rywalizacji tych dwu ugrupowań politycznych to ciąg dalszy neokolonialnej niewoli Polski i Polaków.
fundusze
Celem wydatkowania funduszy unijnych ma byc wzrost zatrudnienia. Nie powinny byc zatem wydatkowane na postep techniczny, gdy z definicji jest on pracooszczedny? Z tej inwestycji nie bedzie zysku. Uni sie nie zwroci. Bedzie drukowac euro, ktore wchlonie postep techniczny, ale nie praca? Bedziej jej mniej, az braknie dla Niemcow, itp. itd., ect., ect. Populacja UE musialaby sie zmniejszac., otwarty rynek pracy nie pomoze, bo z definicji to postep techniczy czyni przepompownie mniejsza potrzebe pracy.
pompa
Gdzie zamontować pompę do ogrzewania centralnego w układzie otwartym na zasilaniu czy powrocie, ponieważ piec będzie w kuchni a rury do grzejników miały by przechodzić dołem pod stropem poziomo i do góry pod grzejniki. Strop o grubości około 0.5m.
Czy pompka da sobie radę na zasilaniu? Rozwiązanie musi być takie jak na schemacie z układem pod stropem do grzejników nie ma innej opcji ponieważ w mieszkaniu w każdym pomieszczeniu są po dwie pary drzwi oprócz łazienki i nie ma jak poprowadzić instalacji w pomieszczeniach i dla tego mam pewne obawy czy pompa na zasilaniu czy na powrocie wiadomo instalacja może się zapowietrzać proszę o fachowe doradztw Dla mnie w ogole ten uklad grawitacyjny i schemat jest prawie pozbawiony sensu. Po co go stosować skoro i tak właściwie nie zda on egzaminu kiedy zabraknie prądu. Tak naprawde w tym czasie woda podrzewana w kotle (na paliwo stałe) bedzie tylko dobrze zasilac grzejnik powyżej kotła i naczynie przelewowe. Jesli już w ogole chcesz stosować system z kotłem na paliwo stałe i taki uklad to zasilanie powinienes poprowadzic pod stropem nad kotłem i sprowadzić piony zasilające w dól do grzejnikow, ktore sie znajduja ponizej kotła. Powrót, jak najbardziej możesz poprowadzic po stropie piwnicy jak na twoim schemacie. Wtedy bedziesz miał zawsze pewnosć ze woda grzewcza bedzie miala pełny obieg i zasili nawet grzejniki poniżej kotła kiedy braknie prądu i nie wyrzuci ci wody przez naczynie przelewowe. Chodzi o to żebys miał jeden obieg grzewczy - do gory i w dól a nie jak masz teraz na schemacie: do gory, w doł, do gory. Jak są problemy techniczne z takim rozprowadzeniem to sie trzeba liczyc z tym co napisalem powyzej. Poza tym nie stosujesz zaworu róznicowego , tylko zawór zwrotny pionowy.
przepływ w instalacji
Chyba najsłabszym ogniwem tego pomysłu jest wiatrak. 12V 0,2A to za dużej mocy nie pobiera. To i za dużej wydajności nie osiągnie. I na pewno nie da rady z żadnymi przegrodami czy rurami żeby gdzie indziej wypuszczać powietrze.
Wentylator w klimatyzacji w pokoju pobiera 15-60 W. Twój 2,4.
W kolektorze powietrznym energia słońca absorbowana jest TYLKO POWIERZCHNIOWO i nie jest potrzebne nagrzewanie tego, co jest pod tą czarną powierzchnią. Energia odbierana jest przez powietrze przepływające przed tą powierzchnią.

Miedź (dobre przewodniki) stosuje się w innych rozwiązaniach: wymiany energii między cieczą a metalem, a powietrze jest dopiero końcowym odbiorcą (np. nagrzewnica w samochodzie).
W tym rozwiązaniu jest bezpośrednie oddziaływanie słońce-absorber-powietrze.
Jeśli coś pomieszałem proszę o sprostowanie
Trzeba by na próbę założyć do całego układu taki spory wentylator z regulowaną wydajnością. Wtedy można by stwierdzić ile można z kolektora "wydrzeć"
Problem w tym że w tym przypadku co jest absorberem na czarno pomalowana ściana pod spodem styropian jak mu latem w to poświeci słońce to mu się styropian skurczy i będzie po balu wiem co mówię jak robiłem własne eksperymenty z kolektorem słonecznym to za 1 razem też użyłem styropianu do izolacji i po miesiącu latem skurczył się do 1/10 wielkości później stosowałem watę termoizolacyjną.
Pomysł z wykorzystaniem nagrzewnicy do nagrzewania chłodnicy to jakiś dziwny.
nie lepiej by bylo nagrzewać od razu chłodnicę? No i będziesz sobie dogrzewał dom co w lecie może być niepożądane nawet jeżeli jest to piwnica. Przecież ciepło się przedostanie do części użytkowej domu. Myślę ze z pewnością taka instalacja ma sens ale w większym budynku i w mniej zacienionym miejscu, bo od 11 do 14 to jak dla mnie za krótki czas grzania, wręcz bardziej czysto amatorski niż praktyczny, jednak np w moim domku z pewnością by coś takiego miało szanse na wykazanie się. Mam dużo słońca prócz jednej strony domu :( zastanawia mnie czy była by opcja właśnie dzięki temu kolektorowi powietrznemu ogrzać właśnie stronę z drugiej str budynku bo tam gdzie mam słońce to pikuś ale problem jest by ogrzać hydraulik z Warszawy stronę bez słońca. Ale może właśnie zastosować większe wentylatory i rury to przeprowadzi to ciepło na inna str budynku, latem pasowało by zrobić automatyczne żaluzje np zasłaniające kolorem białym, lub ręczne mechaniczne, szkoda by cały budynek przypadkiem nie spłoną..
konkret
Pracujecie nad konkretami.
Niestety nie mam takich możliwości, więc zapytam o coś, nawet jeśli mielibyście mnie wyśmiać.
Trochę czasu poświęciłem na czytanie forum, ale nie jestem w stanie przekopać wszystkiego.
Wiem, że był już pomysł wykorzystania lodówki jako pompy ciepła i wiem dobrze, że nie da rady.
Mój pomysł polega na użyciu chłodziarki do wspomagania rekuperacji. Zaznaczam, że nie ma to rozwiązanie być podstawą ogrzewania,
ani klimatyzacji. Ma jedynie wspomagać rekuperację.
Zasadniczo pomysł polega na wprowadzeniu ciepłego powietrza z domu weterynarz Arkuszowa
do wnętrza chłodziarki a ogrzanie chłodniejszego z zewnątrz ciepłem parownika.
Dodatkowo układ byłby rozbudowany o wymiennik krzyżowy
i do chłodziarki wchodziłoby powietrze już częściowo schłodzone,
a do parownika częściowo ogrzane w tym wymienniku.
Zdaję sobie sprawę, że lepiej zastosować tu zbudowaną od podstaw
pompę ciepła, ale nie mam takich możliwości. Oceniam koszt na około 1000 zł, nawet przy użyciu nowej chłodziarki. Mam pytanie do doświadczonych budowniczych PC.
Jak rozpoczynaliście wykonywanie połączeń elementów pompy ciepła?
Czy byliście zwolennikami gięcia rur, a może byliście za połączeniami z użyciem kolanek.
Jak podchodziliście do kwestii zaopatrzenia w rurki i czego teraz byście unikali?
Pytanie, czy rozwiązanie ma sens ze względu na sprawność, wydajność i trwałość chłodziarki.
układ
oczyszczalnieMam problem z ladą chłodniczą marki MAWI z 98r. nie wiem jaki to dokładnie model, tabliczka znamionowa jest częściowo starta (wieczorem mogę załączyć zdjęcia lady), z tego co ustaliłem to czynnik chłodzący to r134a,
lada chłodzi po przeczyszczeniu od 2 do 6 stopni C,
po tygodniu temp. w ladzie zwiększa się od 9-14 stopni C i wymaga kolejnego przeczyszczenia(przedmuchania sprężonym powietrzem).
Co może być tego powodem?
Dodam też, że termostat też nie działa jak należy po włączeniu lodówki chłodzi kilka godzin potem się wyłącza i aby dalej chłodził trzeba wyłączyć i włączyć całą lodówkę,
Serwis był dwa razy do niej i za przeczyszczenie wzieli po 200zł.
Proszę o pomoc, czy ktoś umie ocenić co może być zepsute, jakie mogą być koszty naprawy?Proponuję wezwanie prawdziwego fachowca , układ chłodniczy w takich urządzeniach jest bardzo prosty , jak kolega chce dalej sam zastanawiać się nad tym problemem to niech zrobi zdjęcie skraplacza ( to ta część - niby chłodnica - która była brudna ) , po opisie wygląda na to , że gaz częściowo uciekł albo słabe skraplanie . Zadam pytanie: czy efekt braku chłodzenia narastał stopniowo czy z dnia na dzień ??
sterowanie
Jak dobrze dobrać separatorJeżeli chodzi o wymiennik to wszystko zależy od gruntu w jakim będzie zakopany.
Jeżeli ziemia w otoczeniu wymiennika jest 'wodoprzepuszczalna' to nie potrzeba żadnych zabiegów.
Twój opis gruntu "1,6 do 1,9 metra: glina piaszczysta warstwowana pyłem oraz piaskiem średnim" wskazuje na warstwę wodoprzepuszczalną. Zalecałbym przy montażu, lekkie (10-20cm) obsypanie wymiennika warstwą piasku aby zapobiec jego uszkodzeniu przy zasypywaniu. Przełożenie filtra i wziernika nie będzie wpływało na zalewanie bądź niezalewanie parownika. Ogólnie oceniam na bardzo mało prawdopodobną sytuację z zalewaniem sprężarki ale dla świętego spokoju możesz dać elektrozawór. Ja obstawiał bym jednak pozostawienie wziernika przed regeneracyjnym - w tym miejscu możemy zaobserwować czy cały czynnik się skroplił. W regeneracyjnym czynnik ma się tylko dochłodzić. Nie liczyłem, załadowałem na początek 500g, uruchomiłem PC i podczas pracy dopuszczałem patrząc na temperatury i ciśnienia. Pierwszy symptom zbliżania się do prawidłowej ilości to zanik bąbli we wzierniku. Później dałem PC popracować kilka dni dla ustabilizowania temperatury podłogi, ustawiłem przegrzanie na TZR i zacząłem jeszcze dopuszczać czynnika po troszku obserwując temperatury. Zatrzymałem dopuszczanie w momencie kiedy temperatura ciekłego czynnika wychodzącego ze skraplacza zrównała się z temperaturą zasilania CO. W takim układzie PC działa u mnie najstabilniej.
Dalsze dopuszczanie już nie zmieniało parametrów pracy w sposób znaczący. Dołożyliśmy 700g gazu i z początku wzrosła temperatura parowania i lekko spadło skraplanie ale nie wiele to wniosło poza zmniejszeniem przegrzania z 6 st C na -2stopnie na rurociągu powrotnym do sprężarki i zaczął regulować zawór TZR.Teraz wkręciłem śrubę regulacyjną i zobaczymy co się będzie działo.Jutro zdam relację jak to pracuje.Zauważyłem jedną rzecz że po dodaniu 400 g gazu moc wzrosła o jakieś 0,6 kW a następnie zaczęła spadać po dodaniu następnej porcji oraz spadło mi skraplanie o 3 stopnie.Jak to mówią ruskie: "pasmatrim, uwidim" najwyżej upuszczę trochę gazu jeśli nie będzie śmigać.
separatory i nie tylko
Jak dobrze dobrać separatorPewnie separator stracił próżnię, jeżeli masz jego kartę katalogową to możesz sprawdzić czy moc cieplna odpowiednia do pojemności bojlera. Na próżniowym o odpowiedniej mocy separatory powinieneś spokojnie dogrzać powyżej 60 stopni.
Przykładowo przy 100W/m2 kolektor płaski uzyska na absorberze temperaturę o 22 C wyższą a próżniowy o 46 C wyższą od otoczenia.
Przejrzyj separator podał że latem w ciągu kilku godzin dogrzał solarem o 18 rurach 100l zbiornik wody prawie do temperatury wrzenia. nie podał jaka była początkowa temperatura wody. Nie bardzo w to wierzę ale 80 stopni jest do uzyskania. Dlatego proponowałem zrobić charakterystykę nagrzewania wody w zbiorniku przy wyłączonym poborze. Majstrowanie przy solarze jest dobrym sposobem na utratę gwarancji. Przy reklamacji nie zaprzątaj sobie głowy czy jest próżnia czy nie, solar nie dogrzewa a sprzedawca/producent ma wyjaśnić dlaczego. Ważne czy separatory solar był prawidłowo dobrany do instalacji dlatego pytałem o kartę katalogową. Podstawowe dane to:
Temperatura na solarach
Temperatura w zbiorniku
Temperatura powrotu glikolu na solar
Przepływ czynnika.

Im wyższy przepływ przez separator tym niższa różnica temperatur, wyższa sprawność solarów ale niższa sprawność zasobnika. Dłużej nagrzewa się woda.

Ustaw przepływ zgodnie z zaleceniem producenta solarów i podaj jakie rezultaty uzyskałeś.

Optymalna różnica pomiędzy zasilaniem a powrotem to około 15*C
U mnie w słoneczne dni różnica ta sięga 20-25*C zasobnik 300L i 3 panele płaskie Buderusa.
300l wody w jeden dzień z 20* do 60* to żaden problem.
Jeżeli nie posiada takiej grupy separator substancji ropopochodnych pompowej to musi eksperymentować.
Zmniejszyć bieg pompki na I.
Przykręcać delikatnie jeden z zaworów instalacji solarów aby zdławić przepływ.

Zbyt duży przepływ separatora powoduje niewielką różnicę temperatur, do tego dochodzą straty na przesyle i sprawność zasobnika, która jest tym mniejsza im mniejsza jest różnica pomiędzy temperaturą zasilania i powrotu.
Zasobnik najwyższą sprawność ma przy różnicy temperatur około 20*C
Natomiast sprawność solarów spada wraz ze wzrostem temperatury jak i różnicy temperatur.

różnica około 15* - 20* jest optymalną moim zdaniej jeżeli chodzi o sprawność całego zestawu.

Jeżeli okaże się, że przepływ jest na odpowiednim poziomie a solary nie mają wydajności to pozostaje reklamacja u producenta.
Zgłoszenie reklamacji bez sprawdzenia serwis separatorów Warszawa powyższych powoduje wyłącznie nie potrzebne koszty serwisu, bo ten przyjedzie i pierwsze co zrobi tu ustawi odpowiedni przepływ.
Mam regulowane obroty pompki separatorów poprzez sterownik i przepływ waha się pomiędzy 1,5l/min - 2,5l/min.
Różnica temperatur nastawiona na sterowniku to 15*C
Strona 1 z 2 1 2 >
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.

  www.phpfusion.co.uk
separatory warszawa klimatyzacja klimatyzacja precyzyjna
  
Theme by RoadK1LL


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie